12 grudnia 2013

Co pod choinkę? Lista książkowych prezentów

Beata Górska-Szkop i Krzysztof Cieślik przygotowali dla czytelników Xiegarnia.pl listę książkowych prezentów, które sprawdzą się w przypadku każdego obdarowanego.

 header - prezent1

Dla dziecka z przyszłością

 

Arnold Nick, Jak działają maszyny. Interaktywny przewodnik po maszynach prostych i mechanizmach, Wilga, 2013.

 

Nie trzeba być wielkim analitykiem, by wiedzieć, że sytuacja humanistów na rynku pracy w przyszłości raczej się nie zmieni. Już dziś zacznij więc kształtować w swoim dziecku umysł ścisły. Nawet jeśli nie wyrośnie z niego wielki konstruktor, to będziecie mieli mnóstwo świetnej zabawy przy tworzeniu prostych urządzeń. Twoja pociecha pozna przy okazji podstawy fizyki. Prezent o charakterze praktycznym.

 

Dla dziecka bez przyszłości

 

Charles Dickens, Opowieść wigilijna, Buchmann, 2013

 

Propozycja dla rodziców, którzy preferują bardziej tradycyjny styl wychowania. Stary, dobry Karol Dickens stworzył to, co dziś nazywamy duchem świąt – w jego najlepszym mieszczańskim wydaniu. Mamy więc zbrodnię, karę i odkupienie poprzez dobroczynność. W nagrodę święta spędzone w rodzinnej atmosferze. Strach i drogowskaz moralny – to podstawa dobrego wychowania. Zagrożenia: wpajamy dziecku nieaktualne wartości. Dobroć, miłość i ofiarność na niewiele mu się przydadzą w 2014 roku. Istnieje również ryzyko, że przez kontakt z dobrą prozą wyrośnie na humanistę.

 

munroDla mamy

 

Alice Munro, Przyjaciółka z młodości, Wydawnictwo Literackie, 2013

 

Nasze mamy niejedno już przeżyły i same mają na pewno sporo kobiecych historii do opowiedzenia. W te święta możemy im sprezentować nową przyjaciółkę z Kanady. Opowieści tegorocznej noblistki, zebrane w tomie „Przyjaciółka z młodości”, mówią o kobietach dojrzałych – nie zawsze szczęśliwych, ale zawsze wyjątkowych. W zimowe wieczory miło jest posłuchać o niespełnionych miłościach i dziwnych wyborach. Mamy to wszystko znają, mamy dobrze to zrozumieją.

 

Dla taty

 

Szczepan Twardoch, Morfina, Wydawnictwo Literackie, 2012

 

Nim ojciec między karpiem a bigosem zacznie prawić o tradycji, uraczmy go opowieścią o Konstatym Willemannie. Przed naszym tatą wojna, kobiety i afera szpiegowska – wszystko w najlepszym wydaniu. Ojcu na pewno się spodoba. Chyba, że zobaczy w „Morfinie” powieść o kryzysie męskości. Moim zdaniem to jednak proza dla twardzieli. Twardocha od roku na rodzinnym rynku wydawniczym jeszcze nikt nie przebił. Zobaczymy, co przyniesie 2014…

 

Dla rubasznego wuja

 

Pielewin, Napój ananasowy dla pięknej damy, W.A.B., 2013

 

Jeśli wujaszek ma w sobie raczej coś z Hrabalowskiego Pipina, na pewno Pielewin przypadnie mu do gustu, bo niestworzonych historii tutaj nie brakuje. Jeśli jest zaś wujem bardziej z Czechowa, to może rosyjski prozaik przyniesie mu szczyptę pocieszenia w ciężkich czasach. A jak się wujaszkowi nie spodoba, bo nie lubi postmoderny, to przeczytacie sami.

 

salmaDla religijnej cioci

 

Salman Rushdie, Szatańskie wersety, Rebis, 2013

 

A może mały skandal podczas wigilijnej wieczerzy? Jeśli ciocia nie spali książki w kominku, może lektura poszerzy jej kulturowe horyzonty. To też okazja, by porozmawiać przy stole o religijnych skandalach. W kraju, gdzie ludzie podniecają się jakimś małym protestem w CSW, warto przypomnieć o ostatnim tekście naszych czasów, za który naprawdę ginęli ludzie. To pierwsze wznowienie „Szatańskich wersetów”. Ostatnie wydanie sprzed ponad 20 lat uchodziło już za białego kruka, teraz można je spotkać na straganach w dzień targowy.

 

 

 

Dla nastoletniego siostrzeńca

 

Collins Suzanne, Igrzyska śmierci, Media Rodzina, 2012

 

O rząd dusz wśród nastoletnich czytelników trzeba walczyć szybko i ostro. Zanim wpadną w szpony jakiejś nędznej sagi o wampirach, sprezentujmy im literaturę młodzieżową na zaskakująco wysokim poziomie. Historia państwa Panem została opowiedziana w oryginalny i inteligentny sposób. Poza tym Collins udało się stworzyć chyba pierwszą naprawdę fajną dziewczęcą superbohaterkę.

 

Dla zakochanej siostrzenicy

 

Javier Marias, Zakochania, Sonia Draga, 2013

 

Zakochane siostrzenice to problem. Komunikacyjny, oczywiście. Zanim więc siostrzenica pogrąży się ostatecznie w odmętach pierwszej, drugiej lub trzeciej nieszczęśliwej miłości, powinna przeczytać ostatnią powieść Javiera Mariasa. Jeśli ta książka nie wybije siostrzenicy z głowy zaczarowań, to chyba żadnej innej się to nie uda. Bo przecież, jak poucza Marias, wielkie miłości to tylko mity, a za każdą z nich czai się zło (a nawet jeśli nie mity i nie za każdą stoi jakaś krzywda, to i tak Marias może skutecznie odczarować nastoletni świat).

 

Dla babci, która kocha kryminały

 

Zygmunt Miłoszewski, Bezcenny, W.A.B., 2013

 

Babcia i tak kocha, więc jeśli nawet najnowsza książka Zygmunta Miłoszewskiego nie przypadnie jej do gustu, to słówkiem nie piśnie. Ale powinno być dobrze, bo autor „Ziarna prawdy” z powieści na powieść przekonuje, że to właśnie literatura, a nie kariera dziennikarska, jest jego powołaniem. W „Bezcennym” wszystko skrojone jest według najlepszych amerykańskich wzorów, a że rozgrywa się na tle rodzimej historii, babcia będzie mogła przy okazji pozwolić sobie na małą sentymentalną podróż.

 

KingDla dziadka, który kocha horrory

 

Steven King, Doktor Sen, Prószyński, 2013

 

Dziadek w swoich bardziej żwawych latach z pewnością drżał ze strachu, czytając bądź oglądając “Lśnienie”. Dziś ma okazję powrócić do lęków wieku średniego dzięki kontynuacji historii o synu Jacka Torrance’a. Nieczęsto mamy do czynienia z tak udanym sequelem. Dziadek jest również w odpowiednim wieku, by po raz wtóry utożsamić się ze złym bohaterem. Za czasów „Lśnienia” był pewnie równolatkiem popadającego w obłęd Jacka. Dziś może wczuć się w postać złowrogiego staruszka w ortalionie, przemierzającego kamperem Stany w poszukiwaniu wyjątkowych dzieci. Aż ciarki przechodzą.

 

Dla kuzynki, która przesiaduje na pudelku

 

Zbigniew Lew-Starowicz, Pan od seksu, Znak, 2013

Tymon Tymański, ADHD, Wydawnictwo Literackie, 2013 (rozmawia Rafał Księżyk)

 

Zamiast „Warsaw Shore” autobiografia człowieka, który o seksie wie nieco więcej od Trybsona i potrafi o nim opowiadać. Zamiast melanżu rodem z „Miłości na bogato” wywiad-rzeka z hultajem, któremu podobne imprezy nie mieszczą się w pierwszej setce najbardziej udanych wariackich wypadów. Świat znanych ludzi nie musi być przecież światem idiotów.

 

Dla kuzyna erotomana

 

Chamayou Gregoire, Podłe ciała, słowo/obraz terytoria, 2013

Jan Sowa, Fantomowe ciało króla, Univeristas, 2011

 

Kuzyn może się zdziwić, gdy zamiast świerszczyka pod choinką znajdzie podłe i fantomowe ciała. Spróbujmy jednak rozbudzić w nim nowe fetysze. Albo spod znaku Foucault – śledząc wraz z Chamayou dziwaczne eksperymenty, jakim poddawano niegdyś więźniów i pacjentów szpitali psychiatrycznych. Albo w stylu lacanowskim – rozkładając historię i współczesność Polski na czynniki pierwsze. Ta ostatnia pozycja to w dodatku naukowy bestseller ostatnich lat. A takowe rzadko się zdarzają.

 

Powers_Zolte_ptakiDla kumpla z wojska

 

Kevin Powers, Żółte ptaki, Insignis, 2013

Ernest Hemingway, Komu bije dzwon, Muza, 2001

Wasilij Grossman, Życie i los, W.A.B., 2010

 

Że wojsko najprzyjemniejszym miejscem na świecie nie jest, wiadomo nie od dziś. Ale niektórzy jednak lubią. Jeśli znacie kogoś takiego, najlepiej podarować mu zestaw wojenny – Hemingway, Grosman i Powers skutecznie wyleczą delikwenta z marzeń o heroicznych czynach. Jeśli wasz kumpel odlicza dni do końca służby, można poszukać w antykwariatach „Miasta i psów” Vargasa Llosy. Utożsami się i jakoś dotrwa.

 

 

Dla kumpla z boiska

 

Michał Okoński, Futbol jest okrutny, Czarne, 2013

Simon Kuper, Futbol w cieniu Holokaustu, Wiatr od Morza, 2013

Andrzej Iwan, Spalony, Buchmann, 2012

 

Jak powszechnie wiadomo piłką nożną zajmują się wyłącznie debile. Jak powszechnie wiadomo, niemal każde zdanie zaczynające się od „jak powszechnie wiadomo” jest fałszywe. Więc jeśli kochacie swoich partnerów (niekoniecznie z boiska), a oni jednak wciąż odliczają dni do następnej kolejki Ligi Mistrzów, podarujcie im porządny zestaw kibica: świetną biografię Andrzeja Iwana, książkę speca od ligi angielskiej i jednego z najlepiej dziś piszących o sporcie dziennikarzy Michała Okońskiego, a także niezwykły, pasjonujący reportaż historyczny Simona Kupera. Bo piękna gra to coś więcej niż gra.

 

Dla przyjaciółki podróżniczki

 

Maciej Wasielewski, Jutro przypłynie królowa, Czarne, 2013

Filip Springer, Wanna z kolumnadą, Czarne, 2013

Andrzej Muszyński, Południe, Czarne, 2013

 

Podróże wyobrażone smakują czasem nawet lepiej od tych prawdziwych. Bo przecież all-inclusive może ohydnie pachnieć i kiepsko smakować. Poza tym all-inclusive to spory koszt, więc naszej przyjaciółce kupcie koniecznie zestaw trzech książek. Maciej Wasielewski skutecznie zniechęci ją do rajskich wysepek, Filip Springer wybije z głowy najbliższe otoczenie, zaś Andrzej Muszyński zaspokoi poetyczną duszę.

 

Dla przyjaciółki ze studiów

 

Ian McEwan, Słodka przynęta, Albatros, 2013

Jeffrey Eugenides, Intryga małżeńska, Znak, 2013

 

Zestaw dla przyjaciółki ze studiów, która pragnie dobrej, niegłupiej rozrywki. A tę McEwan i Eugenides zapewniają w pełni. Plus wpisują się w rozterki uczuciowe i związkowe, którym przyjaciółka zapewne podlega. Rozczarowanie wykluczone.

 

Dla absolutnie każdego

 

Michael Crummey, Dostatek, Wiatr od Morza, 2013

 

Być może najlepsza powieść, o której nie było w tym roku głośno. Emocje się tutaj wylewają z każdej strony, ale to nie pospolite czytadło – to po prostu zręczny mariaż realizmu magicznego i sagi rodzinnej. Mariaż, który nie tylko brzmi świeżo, ale który po prostu znakomicie „się czyta”. Jeśli ktoś nie będzie zadowolony, to już nigdy nie kupujcie mu prezentów.

 

Dla Beatki

 

Nikołaj Fiedorowicz Lorentz, Wielka kolekcja. Ornament, Arkady, 2013

 

Drogi Mikołaju, osobiście uważam, że do najlepszych prezentów książkowych należą piękne i drogie albumy, na które nie zawsze możemy sobie pozwolić. Dlatego w tym roku pod choinką będę szukać „Wielkiej kolekcji”. Historię ludzkości można opisać równie dobrze słowem, jak i wzorem na ścianie. To szczególnie ciekawa pozycja w czasach, kiedy ornamenty zostały wyparte przez skandynawski minimalizm. Już nie mogę się doczekać studiowania kolorowych tablic dużego formatu.

 

Dla Krzysia

 

Peter Matthiessen, Shadow Country, Random House, 2008

 

Drogi Mikołaju, wpadłem na taki pomysł, że mógłbyś przynieść mi wszystkie powieści Williama Styrona, Petera Matthiessena, Thomasa Pynchona i Dona DeLillo. Jeśli jednak masz trudny rok, to zadowolę się „Tęczą grawitacji”, „Masonem i Dixonem”, „Białym szumem”, „Podziemiami”, „Wyznaniami Nata Turnera”, „Wyborem Zofii” i „Shadow Country”. A jeśli masz bardzo trudny rok, to wystarczy „Shadow Country”. Drogi Mikołaju, tak bardzo chcę być mądrzejszy. Proszę.

 

Beata Górska-Szkop, Krzysztof Cieślik

Czytelnicy, tego artykułu oglądali także