19 marca 2015
wywiady

Choroba na życie

Bolesny, emocjonalny debiut Marka Adamika to książka o poszukiwaniu sensu w wyścigu, w którym na prowadzenie wysuwa się spokój. Autor ściga się tu z czasem, walczy z diagnozami, z wyrokiem, z nieuleczalną chorobą. Na przestrzeni trzech rozdziałów zabiera czytelnika w podróż, której celem jest zrozumienie. 

„Sensu sens” nie jest dziennikiem choroby. Nie jest też relacją rozgoryczonego pacjenta. To próba zmierzenia się z prywatną apokalipsą, która nie musi być zapowiedzią końca.

„Piszę bardzo oszczędnie, ale nie domykając zdań, w sposób otwarty. Chciałem, żeby dzięki temu zabiegowi czytelnik mi uwierzył. To nie jest fikcja. To może zabrzmi jak truizm, ale książkę napisało życie” – mówi Marek Adamik.

„Do momentu kiedy pojawiła się diagnoza byłem zawodowo spełnionym człowiekiem. Werdykt, to słowo najlepiej określa tę sytuację, poznałem tydzień po moim dyplomie na Akademii Sztuk Pięknych. Wszystko zaczęło się łamać. Jeszcze przez kolejny rok próbowałem kontynuować pracę. Po tym czasie definitywnie przestałem rysować” – wyjaśniał autor dziennika.

Czy choroba ogranicza? Czy daje coś więcej?

„Uważam, że choroba jest tą najlepszą wskazówką. Człowiek, jeśli tylko zechce się głębiej zastanowić,  może  odpowiedzieć sobie co niewłaściwie robi w życiu. Choroba to wskazówka. Ja tego nie wymyśliłem, ale to jest bardzo sensowne. To jest właśnie sensu sens” – dodał Adamik.

Marek Adamik urodził się w Pradze. Jest absolwentem Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Zajmuje się ilustracją, grafiką wydawniczą, malarstwem. Stworzył ponad tysiąc ilustracji i okładek wykonanych dla największych tytułów prasowych i wydawnictw w Polsce. Za ilustracje do „Rzeczpospolitej” otrzymał Chimerę 2003 oraz był współlaureatem Nagrody Specjalnej ArtFront 2012 w konkursie na prasową okładkę roku.