1 maja 2015
wywiady

Osobliwe dzieła sztuki (część 2)

Kontynuacja rozmowy z prof. Stanisławem Rośkiem – założycielem wydawnictwa „słowo/ obraz terytoria”.

W drugiej części rozmowy m.in. o czytaniu świadomym i wpływie Internetu na poziom czytelnictwa:

„Kiedy mówię o książce wcale nie mam na myśli książki drukowanej. Oczywiście wolę korzystać z książki wydrukowanej, ale jeśli ten sam tekst był dostępny na ekranie – proszę bardzo, niech będzie. Trzeba mieć tylko instynkt szukania rzeczy trudnych również w Internecie. Definicja przeczytania czegoś sformułowana przez Bibliotekę Narodową zakłada możliwość przeczytania dwóch lub trzech ekranów, umownie 2-3 stron.

Jeśli ktoś miał w ręku kiedyś dawne powieści XIX-wieczne ciągnące się przez setki stron to wie, że czytanie m.in. na tym polega, że się zanurzamy w strudze słów; że się płynie od strony do strony; że zapomina się o świecie rzeczywistym na czas lektury. Powiedzmy, że te trzy ekrany to trochę mało, żeby doświadczyć tego dziwnego, egzotycznego doświadczenia bycia tu i gdzie indziej zarazem” – mówi prof. Stanisław Rosiek.