1 lutego 2014
program tv

Xięgarnia odcinek 63.

 

Gościem Xięgarni był Ziemowit Szczerek, laureat Paszportu „Polityki” za powieść „Przyjdzie Mordor i nas zje”. „Nagroda zobowiązuje mnie do czegoś, co mnie strasznie kręci – do pisania” – powiedział laureat.

 

Gonzo

 

Co to takiego gonzo? „Gonzo istniało w Polsce już przed moją książką, tak jak pizza, którą Amerykanie zapakowali i sprzedali całemu światu. W gonzo narrator bardzo wyraźnie zaznacza swoją obecność. Bardziej chodzi o nakreślenie mechanizmów zdarzeń niż wierne ich oddawanie. Ale tak naprawdę chodzi o prozę niegrzeczną, literacki punk” – powiedział Szczerek.

 

Stereotypy. Dziki Wschód

 

„Będą sami Dzikim Wschodem, przesuwamy ten Dziki Wschód jeszcze dalej” – stwierdził autor „Przyjdzie Mordor i nas zje”. „Zamiast wyciągnąć wnioski z tego, jak jesteśmy postrzegani na Zachodzie, z tego, że sami nie lubimy stereotypów na nasz temat, przerzucamy je dalej” – dodał Ziemowit Szczerek. „Cała Europa Środkowo-Wschodnia jest regionem postapokaliptycznym, który dopiero teraz próbuje się ogarnąć do kupy, który próbuje znaleźć jakąś estetykę. Polaków kręci coś, co jest bliżej niż Hiszpania czy Francja, a przy tym jest mniej oczywiste”. Ale „Przyjdzie Mordor…” to także powieść skierowana przeciwko absolutyzowaniu etniczno-narodowościowej tożsamości. Kult rdzenności jest – według Szczerka – absurdem.

 

Ziemowit Szczerek opowiadał również o tajemniczym środku na potencję, balsamie „Wigor”.

 

Felietony i nowości

 

Michał Komar tym razem opowiedział historię pełną zdrobnień. I krwi. Michał Rusinek mówił zaś o bardzo złym panu. Bartłomiej Kasprzykowski polecał „Dworzec Perdido” Chiny Mieville’a. Agata Passent i Filip Łobodziński, prowadzący Xięgarni, rekomendowali ciekawe pozycje i przyglądali się nowościom książkowym.

 

Obejrzyj kontynuację rozmowy z Ziemowitem Szczerkiem.

 

Koproducentami programu są Narodowy Instytut Audiowizualny oraz TVN24. Producentem wykonawczym jest SOLFILM.