30 lipca 2013
Artykuł
Zygmunt Miłoszewski: sześć kryminałów, których nie sposób zapomnieć
Jakie kryminały czytuje Zygmunt Miłoszewski? Poprosiliśmy autora „Uwikłania” o krótką listę istotnych dla niego książek. Obok klasyków (Conan-Doyle, Christie) między innymi Dennis Lehane.
„Pominąłem mnóstwo pomnikowych dzieł, ale wbrew pozorom nie jestem znawcą gatunku. Nie wymieniam tych ważnych, tylko te, które z jakiegoś powodu utkwiły mi głęboko w pamięci” – powiedział nam Miłoszewski. Oto szóstka kryminałów, którą wybrał warszawski prozaik:
1. Agatha Christie, I nie było już nikogo
2. Karin Fossum, Za podszeptem diabła
3. Patricia Highsmith, Słodka choroba
4. Arthur Conan-Doyle, Pies Baskerville’ów
5. Dennis Lehane, Wyspa skazańców
6. Henning Mankell, Fałszywy trop
Kolejność alfabetyczna z uwzględnieniem pierwszeństwa Pań.