20 grudnia 2013

Poczytaj mi, Mikołaju! Co wybrać dzieciom pod choinkę?

Zabawki zabawkami, ale to właśnie najmłodsi czytają najchętniej i to w nich powinniśmy zaszczepiać potrzebę lektury. Aniela Pilarska wybiera książeczki i książki dla dzieci w różnym wieku.

header - Mikolaj_dla_dzieci

Dla najmłodszych mróweczek

 

„Co robią mrówki” z serii „Opowiem ci, mamo” to propozycja dla maluchów. Książka składa się niemal wyłącznie z ilustracji, komentowanych krótkimi wierszykami i zagadkami. Wędrówka po labiryncie mrowiska spodoba się na pewno wszystkim małym czytelnikom, którzy razem z rodzicami będą mogli poznać ciekawostki przyrody. Gustowne, szczegółowe ilustracje rozwiną w dzieciach zmysł obserwacji i poczucie estetyki, a duże, grube strony pozwolą na samodzielne obcowanie z książką nawet dwulatkom.

 

(Marcin Brykczyński, Opowiem ci, mamo, co robią mrówki, ilustracje Katarzyna Bajerowicz, Nasza Księgarnia, 2013)

 

Olsson_WierzcieWierzcie w Mikołaja!

 

W świątecznych prezentach nie może zabraknąć słodyczy i opowieści o Świętym Mikołaju. A niektóre książki są jak czekolada. Pamiętacie adwentowe bombonierki? Kalendarze pełne pralinek na każdy dzień grudnia, by móc odliczać czas do Gwiazdki? Taka właśnie jest opowieść „Wierzcie w Mikołaja!” Lotty Olsson, podzielona na dwadzieścia cztery rozdziały – jeden na każdy adwentowy wieczór. Zresztą, kto zna się lepiej na pisaniu dla dzieci i na Świętym Mikołaju, jeśli nie Skandynawowie? Olsson proponuje bożonarodzeniowy kryminał trzymający w napięciu aż do Wigilii. Ktoś psuje przygotowania do Świąt, obchody Bożego Narodzenia stają pod znakiem zapytania. Czy uda się je uratować?

 

(Lotta Olsson, Wierzcie w Mikołaja!, ilustracje Benjamin Chaud, Zakamarki, 2013)

 

I ty możesz zostać filozofem, czyli jak wykręcić kota ogonem

 

Oscar Brenifier, doktor filozofii, zamienił katedrę wykładowcy na szkolną ławkę, by napisać przewrotną książkę „Dobro i zło. Co to takiego?”. Seria podstawowych pytań dotyczących fundamentalnych kwestii etycznych, takich jak wolność, prawda i dobro, i seria standardowych, „poprawnych” odpowiedzi. Jednak każde dziecko wie, że wszystko można podważyć, z cudzym zdaniem można się nie zgodzić, czasem warto negocjować, wiele rzeczy jest względnych i zależy od punktu widzenia… Seria „Dzieci Filozofują” wydawnictwa Zakamarki to znakomita szkoła samodzielnego myślenia. Niektórzy dorośli mogą się nieco wystraszyć odważnych i ryzykownych pytań stawianych przez autora, bo co jeśli w toku rozważań okaże się, że rodziców wcale nie trzeba słuchać i można kraść ze sklepu?

 

(Oscar Brenifier, Dobro i zło. Co to takiego?, ilustracje Clément Devaux, Zakamarki, 2013)

 

Brak pracy domowej – riposty na każdą okazję

 

Mieszkańcy Francji słyną jako ludzie z gustem. Wiedzą, co to styl przez duże „s”. Dlatego książki dla dzieci francuskich autorów wyglądają często jak albumy malarstwa, a przynajmniej są „śliczne” i „przeurocze”. Książki dla większych dzieci są z kolei zwykle bardzo zabawne. Benjamin Chaud, znany francuski ilustrator, i Davide Cali, mieszkający we Francji autor i scenarzysta komiksów, stworzyli pozycję bez wątpienia wpisującą się w oba te nurty. „Nie odrobiłem lekcji, bo…” to leksykon dowcipnych, szalonych czy wręcz absurdalnych odpowiedzi w szkolnej sytuacji kryzysowej, zobrazowanych surrealistycznymi scenkami. Lektura obowiązkowa dla każdego pierwszoklasisty.

 

(Davide Cali, Nie odrobiłem lekcji, bo…, ilustracje Benjamin Chaud, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2013)

 

marcianik_katarzyna_moja_pierwsza_mitologiaŻycie nektarem i ambrozją płynące, czyli szalone przygody bogów

 

Życie sprzed internetu dla współczesnych dzieci jest zapewne tak samo abstrakcyjne, jak życie w czasach antyku. Jak wytłumaczyć młodemu pokoleniu funkcjonowanie świata greckich bogów i świat ludzi, którzy wierzyli w religię politeistyczną? Skąd się wzięły i co oznaczają nawiązujące do starożytnej mitologii związki frazeologiczne? Katarzyna Marciniak, badaczka antyku, ciesząca się licznymi naukowymi sukcesami i nagrodami, a przy okazji autorka książek dla dzieci, postanowiła w „Mojej pierwszej mitologii” zabrać małych czytelników do baśniowego świata bogów i herosów. Autorka snuje niewiarygodne opowieści, wyjaśnia zawiłości antycznej mitologii, dostosowując język i realia kulturowe do potrzeb dzieci XXI wieku.

 

(Katarzyna Marciniak, Moja pierwsza mitologia, ilustracje Marta Kurczewska, Nasza Księgarnia, 2013)

 

Wilhelm Sasnal na tropie paryskiej zagadki biotechnologicznej

 

Co wspólnego ma obraz Wilhelma Sasnala przedstawiający wieżę Eiffla z toną breloczków sprzedawanych w stolicy Francji? Czy wieża Eiffla jest rośliną? Czy to prawda, że można je hodować, a jedna wyrosła dziko w Kazimierzu nad Wisłą? Wydawnictwo Dwie Siostry w serii „Mały Koneser” tym razem przygotowało szaloną historyjkę inspirowaną malarstwem polskiego artysty. Ciekawa seria w nieszablonowy sposób zapoznaje dzieci z kanonem sztuk plastycznych, łącząc wybrane dzieło malarskie z luźno nawiązującym do niego opowiadaniem (do tej pory inspiracją historyjek stały się obrazy Albrechta Dürera i Władysława Strzemińskiego). We wstępie mali czytelnicy dostają garść przystępnych informacji o artyście i jego malarstwie. Historia sztuki może być oswajana bez suchego komentarza i niekonienicznie w formie leksykonu.

 

(Tina Oziewicz, Pamiątka z Paryża. Książka inspirowana obrazem Wilhelma Sasnala, ilustracje Jacek Ambrożewski, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2013)

 

Orlon_Jak_detektywW starym stylu

 

Podobno, jak się nie wie, co wybrać, najlepiej postawić na klasykę. Przygody detektywa Noska, spisane przez Mariana Orłonia, autora literatury dziecięcej i młodzieżowej, związanego z czasopismem „Płomyczek”, na pewno można do niej zaliczyć. Zwłaszcza jeśli autorem ilustracji jest Jerzy Flisak, uznany plastyk, ilustrator i grafik, współpracujący z tygodnikiem „Szpilki”. Tym razem rzecz dzieje się w Lipkach Nowych, a detektywowi Noskowi nieodłącznie towarzyszy jego wspaniały pies. Jakie tym razem problemy będzie musiał rozwiązać niezwyciężony detektyw? Przeczytajcie i obejrzyjcie.

 

(Marian Orłoń, Jak detektyw Nosek zadziwił Lipki Nowe, ilustracje Jerzy Flisak, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2013)

 

Boże Narodzenie na basenie

 

„Tajemnica pływalni” to kolejna propozycja ze Szwecji, jak i kolejny dziecięcy kryminał. W serii Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai ukazało się już ponad dwadzieścia tytułów, opisujących zagadki „kryminalne”, które rozwiązuje para głównych bohaterów z małego szwedzkiego miasteczka. Tym razem będą musieli rozwikłać tajemnicze zaginięcie na świątecznych zawodach pływackich. Przygody Lassego i Mai cieszą się w Szwecji niebywałą popularnością wśród małych czytelników. Jeśli więc chcecie sprawdzić wraz ze swoimi pociechami, co nowego na dziecięcej liście zagranicznych bestsellerów, a przy okazji przeczytać trzymającą w napięciu świąteczną historię, w liście do Mikołaja poproście o książkę opisującą ich najnowsze przygody.

 

(Martin Widmark, Tajemnica pływalni, ilustracje Helena Willis, Zakamarki, 2013)

 

Polak potrafi!

 

„Pionierzy, czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków” to ilustrowany quasi-drzeworytami leksykon wybitnych polskich naukowców, podróżników, wynalazców, odkrywców i wielu innych ciekawych osobistości. Tych bardzo znanych i tych, ze zidentyfikowaniem których problem mogliby mieć nawet dorośli. Wychodząc od wyjaśnienia, czym w ogóle zajmuje się pionier (zapewne wielu młodych czytelników zapragnie kimś takim zostać), autorka kreśli bogate, wypełnione anegdotami życiorysy. Przy okazji młodzi czytelnicy dowiedzą się wielu ciekawych informacji, wynikających z kulturowego, historycznego i geograficznego kontekstu, rozwijając wiedzę z tak licznych dziedzin, jak liczne były sukcesy zebranych w książce Polaków. Lektura przeznaczona dla dzieci, które nie wierzą już w Mikołaja, a przynajmniej – kierowane naukowym zmysłem – nie dowierzają.

 

(Marta Dzienkiewicz, Pionierzy, czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków, ilustracje Joanna Rzezak i Piotr Karski, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2013)

Książki, o których pisał autor

Czytelnicy, tego artykułu oglądali także