29 sierpnia 2020

15. Nagroda Literacka Gdynia – laureaci

28 sierpnia odbyła się gala, podczas której poznaliśmy laureatów 15 edycji Nagrody Literackiej Gdynia. Wyróżnienie przyznawane było w czterech kategoriach: esej, poezja, proza i najlepszy przekład. Wydarzenie towarzyszyło Festiwalowi Miasto Słowa, który odbywa się w Gdyni w dniach 24-30 sierpnia 2020. Wśród laureatów znalazła się Urszula Zajączkowska, która o wyróżnionej książce „Patyki, badyle” opowiadała w 331 odcinku programu.

15. Nagroda Literacka Gdynia – laureaci

ESEJ: Urszula Zajączkowska, Patyki, badyle, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2019

Urszula Zajączkowska jest poetką, botaniczką, artystką i muzykiem, pracuje jako adiunkt w Samodzielnym Zakładzie Botaniki Leśnej SGGW w Warszawie. Studiuje wzrost, anatomię i ruchy roślin. Jej książka „Patyki, badyle” to opowieść, w której opisuje swoją miłość do roślin. W książce konfrontuje podejście człowieka do roślin, z tym jak faktycznie funkcjonują – opowiada o ich życiu, zdolności do przekształcania i języku, którym się komunikują.

Za tę książkę Urszula Zajączkowska była również nominowana do Paszportów Polityki w kategorii Literatura.

nagroda literacka gdynia patyki badyle

PROZA: Dorota Kotas, Pustostany, Wydawnictwo Niebieska Studnia, Warszawa 2019

„Pustostany” to debiutancka ksiązka Doroty Kotas. Autorka z delikatną dawką humoru i autoironii opowiada o codzienności, tak, że wydaje się ona niezwykła. Jedną z głównych bohaterek jest tutaj warszawska Praga, w całej swojej okazałości. Zapuszczona dzielnica, stare, pleśniejące kamienice, kryjące w sobie zarówno brud, jak i magię. Za „Pustostany” Dorota Kotas została również nominowana do Nagrody im. Witolda Gombrowicza.

POEZJA: Tomasz Bąk, Bailout, Wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2019

Opis wydawcy: Pieniądz (energia działająca nieustannie jako entelechia) to coś w rodzaju złośliwej parodii ruchu samego życia i czasu. Poemat postpoetycki Bailout nie przynosi wprawdzie ogólnej krytyki pieniężnego rozumu, obraca się jednak z rozmachem w środowisku naturalnym współczesnych machinacji systemu, z jego globalnie panującą inżynierią finansową (derywaty, sekurytyzacja et al.), która przesądza o tym, jak z dnia na dzień żyjemy, ty i ja; jak wiąże koniec z końcem Tomasz Bąk (a żyjemy i wiążemy te końce jak „człowiek-pizda”, mówiąc inaczej: „chujowo”). Kryzys 2007–2010, okolicznościowa pobudka utworu, wywołuje szereg „wstrząsów wtórnych” – reperkusji, spostrzeżeń i refleksji, które przybliżają „obłędny taniec alchemicznych upiorów” (jak ruch w interesie samego pieniądza widział Marks). Ale wydźwięk całości nie jest rozpaczliwy: słychać „Preguntando caminamos” zapatystów; pada słowo na rzecz bezwarunkowego dochodu podstawowego; tu i ówdzie pojawiają się inne zajawki niezupełnie niemożliwych nadziei.

PRZEKŁAD: Piotr Sommer, autor oryginału Charles Reznikoff, Co robisz na naszej ulicy, Wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2019

„Co robisz na naszej” ulicy to zbiór poezji Charlesa Reznikoffa, urodzonego na Brooklynie potomka żydowskich imigrantów z Rosji. Dzięki wykształceniu prawniczemu pracował jako akwizytor, a następnie redaktor w wydawnictwie prawniczym. Później starał się zarobić w Hollywood, porzucił świat prawniczy i oddał się całkowicie pisaniu, tłumaczeniom i edytorstwu. Za życia nie odniósł większego sukcesu. Zbiór przedstawia krótkie pocztówki z ulic Nowego Jorku, w którym przebrzmiewają wątki związane z życiem w mieście, losami imigrantów, głównie Żydów.

[kk]