5 marca 2017

Awiatorzy

Na początku było marzenie, aby wzbić się w niebo i polecieć, jak ptak. A potem, żeby ono mogło stać się rzeczywistością, ciężka i konsekwentna praca. Tak w skrócie można streścić nową powieść Jarosława Sokoła „Awiatorzy.Opowieść o Polskich lotnikach”.

Autor przenosi nas w czasy, gdy Polski nie było na mapach świata, a odzyskanie niepodległości było takim samym marzeniem jak latanie. Z jego bohaterami walczymy w armii Austrii lub Rosji, pod Sommą i na Ukrainie, wzbijamy się w niebo pierwszym samolotem. Wszystkiemu przyświecał jeden cel – walka o Polskę i jej wolność. Pięć rozdziałów, pięciu bohaterów i ich losy na tle wydarzeń z I Wojny Światowej. Różnorodność doświadczeń i losy, które połączyły lotnictwo.

Poprzez kolejne strony książki mamy nie tylko możliwość podążania za frontem walk, ale przede wszystkim obserwujemy, jak pragnienie latania urzeczywistnia się. Obserwujemy rozwój techniki i postęp w tej dziedzinie. Widzimy to od pierwszych lotów balonowych, aż do chwili, gdy na niebie ukazały się samoloty z biało-czerwoną szachownicą. Wszystko to za sprawą młodych chłopców, którzy pragnęli podbijać niebo i być jak najlepszymi awiatorami.

Dużym atutem książki są przypisy, w których Jarosław Sokół nie tylko przybliża zagadnienia związane z lotnictwem, wyjaśnia pojęcia techniczne, ale daje możliwość do dalszego zgłębiania tematu. Dzięki nim dowiadujemy się również, że niektóre zachowane modele można zobaczyć w Muzeum Lotnictwa w Krakowie.

Polecam książkę nie tylko fanom lotnictwa czy Czasu honoru, dla których książka może być opowieścią o ojcach Cichociemnych, ale każdemu kto chciałby się przenieść w czasie, usłyszeć piękny, obecnie nieużywany już język. A także poznać kawałek ciekawej historii.

Książki, o których pisał autor

Czytelnicy, tej recenzji oglądali także