19 listopada 2016
program tv

Listy miłosne. Felieton Michała Rusinka

Ważna jest natura listu i ryzyko z nią związane. To przecież list miłosny, czyli najintymniejszy. Ma trafić do rąk własnych jednej tylko osoby, ale zostaje oddany innej, która przecież może go przeczytać i treść jego wykorzystać wbrew roli nadawcy i odbiorcy.

O książce „Najlepiej w życiu ma twój kot” – korespondencji miłosnej Wisławy Szymborskiej i Kornela Filipowicza opowiada Michał Rusinek.