30 grudnia 2018

Czy Antychryst nadal straszy – „Omen” Davida Seltzera

„Omen” z 1976 roku w reżyserii Richarda Donnera to film kultowy. I jako taki nie potrzebuje żadnych rekomendacji i zachęt do obejrzenia go. Obraz Donnera stał się legendą, która nie gaśnie nawet mimo upływu lat. Wraz z „Dzieckiem Rosemary” Romana Polańskiego stał się topowym horrorem wykorzystującym motywy satanistyczne i postać dziecięcego Antychrysta. Oba filmy do dzisiaj stanowią inspirację dla innych twórców (widać to doskonale chociażby na przykładzie najnowszego sezonu „American Horror Story: Apocalypse” czy grze „Lucius”). Ale czy „Omen” w wersji książkowej wypada tak samo dobrze jak film?

14 grudnia 2018

Nieznośna lekkość zaniku („Uniesienie”)

Czytanie nowego Kinga jest dla czytelnika aktem szkodliwym, bo wywołującym uporczywe, niezbyte poczucie niewystarczalności i niebytu. To, co pisarz prezentuje nam w „Uniesieniu”, to zaledwie słaby konspekt jednej z kolejnych monumentalnych, typowych dla Kinga powieści, na którą brakło albo pomysłu, albo zapału.

9 grudnia 2018

Kantor – recenzja książki

Wydana przed kilkoma tygodniami monografia Tadeusza Kantora autorstwa znanego teatrologa, a zarazem wykładowcy Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie jest niezwykle przemyślanym dziełem. Zdawać by się mogło iż na temat tego znanego na całym świecie artysty/malarza/reżysera/geniusza powstało już sporo opracowań, niemniej jednak książka Pleśniarowicza jest ze wszech miar godna polecenia. Czytelnik zostaje wciągnięty...

21 listopada 2018

Ostatnie dni Jacka Sparksa

Wydawnictwo Vesper, znane miłośnikom literatury grozy z publikacji takich jak „Upiorna opowieść” Petera Strauba, „Muzeum dusz czyśćcowych” Stefana Grabińskiego oraz zbiorów opowiadań Edgara Allana Poe czy H. P. Lovecrafta, kolejny raz rozpieszcza fanów horrorów i wydaje w Polsce niebanalną historię z dreszczykiem - „Ostanie dni Jacka Sparksa” Jasona Arnoppa. Nie jest to tym razem klasyczna powieść grozy a współczesne ghost story przywodzące na myśl filmy found footage czy klimatyczne horrory klasy B (w najlepszym znaczeniu tego słowa).