Dobra książka. Być może
W kolejnej odsłonie przygód doktor Proktor wraz ze swoimi młodymi towarzyszami – Lisą i Bulkiem – próbują uratować świat przed atakiem księżycowych kameleonów, a przy okazji zapewniają swym miłośnikom czytelniczą frajdę.
W kolejnej odsłonie przygód doktor Proktor wraz ze swoimi młodymi towarzyszami – Lisą i Bulkiem – próbują uratować świat przed atakiem księżycowych kameleonów, a przy okazji zapewniają swym miłośnikom czytelniczą frajdę.
Egzaltacja. W naszym pragmatycznym świecie można sobie na nią pozwolić, czytając dzieła klasyków. Dzięki znakomitej serii “wielcy pisarze w nowych przekładach” wydawnictwa Sic! jest na szczęście po co sięgać.
Już po raz drugi Tulli pisze o odziedziczonej traumie Holokaustu. Główna bohaterka „Szumu” nie potrafi odnaleźć wspólnego języka z otoczeniem, matką, wiecznie nieobecnym ojcem, apodyktyczną ciotką, wyniosły kuzynem. Jej dorastanie przypada na lata 60., kiedy dysleksja i nieśmiałość traktuje się jak przejawy zwykłej głupoty. „Ty oślico” – słyszy najczęściej dziewczynka. Jest karana przez nauczycieli i ciotkę, szykanowana przez rówieśników, zaniedbywana przez matkę.
Kościół to nie tylko wspólnota. To rozległa i wpływowa instytucja; prawdziwa maszyneria, składająca się z dobrze dopasowanych i naoliwionych elementów. Poszczególne mechanizmy muszą działać naprawdę sprawnie i zgodnie, by nie ujawnić tajemnic, które mogłyby zmienić myślenie tysięcy, ba, milionów wiernych.
W swojej najnowszej powieści Zadie Smith powraca do Willesden, do północno-zachodniego Londynu i miejsc, które znamy z jej debiutanckich „Białych zębów”. I jest to powrót dość niespodziewany. Po erudycyjnym, niemal akademickim, dyskursywnym „O pięknie” otrzymujemy powieść czułą i brutalną zarazem, intensywną, bolesną, a przy tym zaskakująco poetycką.