21 lutego 2014

Sztuka stawiania pytań

Obecny niż demograficzny doprowadził do tego, że na uniwersytetach w Polsce z braku chętnych likwiduje się instytuty filozofiii. Studenci ulegli złudnemu wrażeniu, że tak zwane pragmatyczne kierunki zapewnią im korporacyjną karierę. Jeśli zatem chcemy, aby nasze dzieci wyrosły na humanistów, a nie zacofanych morloków rodem z powieści Wellsa, polecam serię rewelacyjnych francuskich książek “Dzieci filozofują”.

14 lutego 2014

Czas zawieszony

To moja ukochana opowieść baśniowa obok Puchatka, Alicji, Muminków, O czym szumią wierzby i Hobbita. Zaryzykuję tezę, że pomysłem, dowcipem i przewrotnymi aluzjami do tradycji dorównuje Shrekowi, wyprzedzając go przy tym o siedemnaście lat. I jak wszystkie wymienione utwory, nadaje się wyśmienicie dla dorosłych.

6 sierpnia 2013

Para buch, koła w ruch

Kiedy w połowie lat trzydziestych XX wieku Julian Tuwim na łamach „Wiadomości Literackich” publikował wiersze dla dzieci, wywoływał niemałe poruszenie. Tym gestem wzbudził nie tylko sensację, lecz także dokonał czegoś ważniejszego. Wiersze tworzone dla najmłodszych zaczęto traktować nie jak zabawę, a jak pełnoprawną literaturę.

11 stycznia 2013

Na ringu w obozie zagłady

„Jeszcze dziś tkwi w nas pamięć o Numerze 77, który bił Niemców jak chciał” – pisał w opowiadaniu „U nas w Auschwitzu” Tadeusz Borowski. Numerem 77 oznaczony było Tadeusz „Teddy” Pietrzykowski, przed wojną bokser warszawskiej Legii oraz kadry polskiej, jeden z wychowanków legendarnego trenera Feliksa Stamma.

29 kwietnia 2016

Góra Tajget

Annę Dziewit-Meller jako osobę popularyzującą czytelnictwo śledzę już od dłuższego czasu. Od książek polecanych na weeked w telewizji śniadaniowej, po kanał internetowy We book, obecnie serwis internetowy Buk Buk. Sposób w jaki mówi o książkach, budzi podziw, zazdrość oraz chęć odwiedzenia pobliskiej księgarni, więc jak opisać...