6 września 2012

Nuda przyjemności

Główna bohaterka książki Charlotte Roche „Modlitwy Waginy” z charakterystyczną dla siebie brawurą w pewnym momencie swego powieściowego monologu błyska prawdziwym odkryciem, że dobrą kawę jest zrobić trudniej niż dobrego loda. Otóż mam dla niej, a właściwie dla Charlotte Roche informację: trudniej niż zrobić loda i kawę jest napisać porządną powieść.

1 kwietnia 2015

Jak Turek z Grekiem

Mam wrażenie, że „statystycznemu Polakowi” Grecja kojarzy się dzisiaj z kryzysem w Unii Europejskiej, urlopem nad morzem i starożytnymi Grekami, zwłaszcza tymi w wydaniu hollywoodzkich superprodukcji.

2 lipca 2013

Miłość w antykwariacie

Trudno o lepszą lekturę na deszczowe wakacje niż romans. Zwłaszcza taki, którego akcja rozgrywa się w gorącej i egzotycznej Gwatemali. Zamiast rozrywkowego wieczoru z popcornem i sezonem ulubionego serialu, postanowiłam przeczytać książkę z półki „dla przyjemności”. Trafiło na „Severinę” Rodriga Reya Rosy – pierwszą przełożoną na język polski powieść gwatemalskiego autora.

6 września 2013

Przetrwają tylko najsilniejsi

Obcy to jednak mają pecha. Czego by nie robili, zawsze znajdzie się ktoś, kto pokrzyżuje im plany. Ileż wspaniałych inwazji zostało powstrzymanych, bo na Ziemi znalazł się Bohater czy Wybraniec, który w ostatniej chwili ratował planetę przed zagładą. „Piąta fala” Ricka Yanceya wydaje się łamać ten schemat. Wszystko wskazuje na to, że tym razem dla ludzkości nie ma nadziei.