5 sierpnia 2014

Dom dzienny, dom nocny

Filip Springer powoli wyrasta na nasze narodowe sumienie urbanistyczne. Nie tylko niezmordowanie tropi potworki architektoniczne po całej Polsce, ale także przybliża to, co w polskiej architekturze dobre i warte uratowania od zapomnienia. Po lekturze "Zaczynu" nie mogłam się oprzeć, by nie wybrać się w przynajmniej metaforyczną podróż do Szumina – miejsca, w którym Hansenom udało się najpełniej zrealizować założenia Formy Otwartej.

24 stycznia 2013

Psycholog na moście

Według Hitchcocka kobieta, która publicznie się rozbiera, jest jak na wstępie zdradzone rozwiązanie kryminału. Najnowsza powieść Michaela Robothama na przekór tym słowom udowadnia, że nawet oba te elementy razem wzięte mogą stanowić fabularny atut, jeśli są poparte talentem autora. Chociaż "Grozę" otwiera obraz nagiej samobójczyni, a powód jej niespodziewanego zachowania szybko się wyjaśnia, książka ta jest jednym z ciekawszych thrillerów wydanych w ostatnim czasie.

6 sierpnia 2015

Ćwiczenie wyobraźni

Wyobraźcie sobie książkę, która nie opowiada żadnej historii - poza tą, którą trzeba znać, zanim się ją otworzy. Po to, by móc zrozumieć, o czym w tej książce mowa. Wyobraźcie sobie książkę, w której są dziesiątki bohaterów, ale z żadnym z nich autor nie zostawia nas na dłużej, bo tym głównym jest opisywane w tej książce miejsce.

12 lutego 2013

Powrót inteligenckiej traumy

Istnieją dwa powody, dla których żałuję, że przeczytałam „Lepperiadę” Marcina Kąckiego. Po pierwsze: najgłębsze dno, w jakie osunęła się parę lat temu polska polityka, powróciło do mnie w formie skondensowanej. Po drugie: nie widzę w jego reportażach uzasadnienia, dla którego miałabym wracać wspomnieniami do czasów triumfu Samoobrony. A uważam, że należy napisać, dlaczego warto o tym pamiętać.

5 lutego 2015

Gary’ego czary-mary

Grudniowe francuskie temperatury rozgrzewa nagroda Goncourtów. Oczywiście jest jeszcze parę innych ważnych nagród literackich przyznawanych w tym kraju, ale chyba żadna nie jest aż tak prestiżowa i kontrowersyjna jednocześnie. W ponad stuletniej historii wręczania tej przepustki do świata sławy, skandali wokół nagrody było wiele. Od dyskusji na temat słuszności decyzji komisji, po próby zamachów na jej członków. Ponieważ nikt nie ucierpiał można bez skrupułów nostalgicznie rzec „ach, kiedyś to ludzie ekscytowali się literaturą”.