18 czerwca 2013

Morfinista z psychiatryka na nowo odkryty

Hansa Falladę kojarzy się głównie z „Pijakiem” – wywrotowym studium alkoholizmu, w którym, podobnie jak w Bergmanowskim „Jaju węża”, odbijało się szaleństwo III Rzeszy. Teraz, dzięki śląskiemu wydawnictwu Sonia Draga, możemy poznać dwie inne, świetne powieści niemieckiego prozaika.

28 kwietnia 2014

Rekonstrukcja niemożliwa

„Wypadek” Ismaila Kadarego to powieść niejednoznaczna, pełna tajemnic i niedomówień. Nie jest kryminałem, choć przecież książka rozpoczyna się od tajemniczej śmierci i śledztwa. Nie jest również historią miłosną, choć wątek romansowy wydaje się odgrywać tu główną rolę.

20 lutego 2015

Life is a bitch and then you die.

Każdy zna ten stan, kiedy w głowie zaczyna delikatnie szumieć, ty jesteś elokwentną gwiazdą wieczoru, która błyskotliwie odpowiada na każde pytanie, a cięte riposty wypadają Ci jak z rękawa. Czujesz się w końcu sobą. Tym kim chcesz, żeby widzieli Cię inni. Osobą na luzie, bez stresów, bez kłopotów.

22 lipca 2016

List, który spalisz – jest lepszy niż rozmowa

Z publikowaniem cudzej korespondencji zawsze wiążą się pewne kontrowersje. Dla Tove Jansson, która sporą część życia spędziła za granicą, listy były jedyną nicią łączącą ją z najbliższymi. Przez to dzieliła się w nich wszystkim – sprawami codziennymi, uczuciami, przemyśleniami, wrażeniami z odbytych rozmów, obejrzanych obrazów, wykonywanej pracy. Ta...

10 czerwca 2014

W cudownym kraju, gdzie nie wydarzyło się nic

Podawano, że zginęło blisko 85 tysięcy ludzi. Równie dobrze ofiar mogło jednak być dwa razy tyle. Może nawet pół miliona. Tylko że to nie liczby są tu najważniejsze. W maju 2008 roku deltę rzeki Irawadi nawiedził cyklon Nargis. Rządząca w Birmie junta zamknęła granice i odcięła obywateli od pomocy międzynarodowej. Generałowie udawali, że sytuacja jest opanowana i bagatelizowali rozmiary katastrofy. Inaczej niż w przypadku huraganów Katrina i Sandy, media poświęciły tej tragedii niewiele miejsca. Zadziałała cenzura. Zablokowano obieg informacji. Wizerunek Birmy – kraju szczęśliwych ludzi – nie mógł ucierpieć.